IZRAEL

W moim wyobrażeniu Izrael = Ziemia Święta. Od wielu lat chodziła mi po głowie chęć odwiedzenia tego kraju ale … przy okazji wizyty w Egipcie – to zdecydowanie za mało, z pielgrzymką – nie moje klimaty. Więc jak zwykle trzeba było poczekać na odpowiednią promocję, a że promocja obejmowała okres Bożego Narodzenia nie można było przegapić takiej okazji.
Gdybym powiedziała że zwiedziłam Izrael byłoby to dużą przesadą. W tydzień udało mi się zobaczyć najważniejsze (w mojej ocenie) miejsca w Jerozolimie, Betlejem, szybki wypad do Masady i nad Morze Martwe a na koniec pobytu spacer promenadą Tel Avivu.
Bycie w tych miejscach zupełnie zmieniło może wyobrażenie o tym kraju a szczególnie o ludziach tam mieszkających.

Jedna myśl nt. „IZRAEL

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.